niedziela, 23 lutego 2014

Ukraina + moodo fashion. zostań testerką!

Dawno mnie nie było. Straciłam przyjaciela, z którym się wychowywałam... Nie pogodzę się z tym jeszcze długo, długo. Ale cóż, póki co moje życie biegnie dalej, bo musi dalej biec. Ze spraw przyziemnych - melduję, że jestem studentką już VI sem. Budownictwa!

W listopadzie zostałam testerką ciuchów Moodo! Jeśli też chciałabyś zgłosić swoją kandydaturę - zrób to tutaj! :)
Dostałam do przetestowania spódniczkę i taką oto koszulę:
koszula: Moodo
spodnie: h&m

______________________________________________

Nie chcę pisać o tym co się dzieje na Ukrainie, bo wystarczy obejrzeć codzienne wydanie wiadomości, poczytać newsy na portalach informacyjnych.
Chciałabym tylko udostępnić apel młodej, ślicznej dziewczyny, który wzruszył mnie do łez.
Przejęcie przez cywilów odpowiedzialności za szkolenie, dowodzenie, organizację całego tego - jak by nie było - bojowego przedsięwzięcia jest niesamowita. Ktoś ochrania budynek, ktoś dostarcza jedzenie i medykamenty, ktoś pomaga rannym, ktoś szkoli ludzi, ktoś organizuje i ktoś - tak jak ta dziewczyna - nagłaśnia sprawę, szuka pomocy u innych. Tysiące nieznanych sobie ludzi potrafili się zorganizować tak szybko i tak dobrze, że to aż niewiarygodne. W mojej codzienności ciężko dogadać się ze znajomymi z grupy w sprawie ustalenia terminu kolejnego kolokwium, z pacjentami w przychodni w sprawie kolejki do gabinetu lekarza, z sąsiadem, który zaparkował auto tak, że nie da się przejść chodnikiem itd. To wszystko nagle staje się takie trywialne w obliczu nieszczęścia spadającego na... OJCZYZNĘ. I jeśli urodziłabym się nie w Polsce, a na Ukrainie - jestem pewna, że byłabym teraz na Majdanie.
UKRAINO, JESTEŚMY Z WAMI! 

Polecam też bardzo ciekawy artykuł o "modowej dziennikarce z Ukrainy", której "próżność podpowiadała, że roznoszenie kanapek to nie jest odpowiednie zajęcie dla dziennikarki modowej. Społecznikowska postawa wzięła jednak górę i ostatecznie nawet zgodziła się pozować do zdjęcia, jak wydaje protestującym talerze z gryką". ZUCH DZIEWCZYNA! ;/ Jej artykuł w Glamour opowiada o... uwaga, uwaga... "modnych rewolucjonistach". Na Facebookowym profilu gazety pojawiają się wpisy krytykujące tekst, w tym mój faworyt:
Piotr S. (pisownia oryginalna):
"Drogi Glamór, co w tym sezonie pasuje do 7.62mm dziury w potylicy? Czy urwana przez wielkokalibrowy pocisk stopa to dobra okazja do zmiany bucików?
Czy możecie polecić jakieś ładne dodatki do spalonej koktajlem Mołotowa twarzy? I co się teraz nosi w katowniach? Czy możemy poprosić o test i przegląd gumowych fartuchów w kwiatki?"




9 komentarzy:

  1. przykro mi z powodu straty przyjaciela :(
    Widziałam ten artykuł totalna masakra ;(
    Wyglądasz ślicznie ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. super nie skupiasz sie tylko na modzie tylko dorzucasz czasem jakis wazny dla Ciebie temat i tak sie starasz wszystkim pomagac. bede czesto tu zagladac!

    OdpowiedzUsuń
  3. współczuję sraty przyjaciel, znam ten ból
    Byłabym ogromnie wdzięczna za poklikanie w linki w ostatnim poście.
    http://dark-paradise1.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Śliczna koszula.
    Masakra ci się tam dzieje :-(

    OdpowiedzUsuń
  5. Super Ci na maxa w warkoczu!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz - zawsze staram się odwiedzać wszystkich, którzy na tym blogu pozostawili ślad.
Zachęcam do obserwowania - odwdzięczę się tym samym :)

Obraźliwe komentarze od anonimowych odwiedzających będą usuwane.