piątek, 29 sierpnia 2014

I Vice Miss Polonia Krakowa 2014!

Kochani!
Z przyjemnością informuję, że zostałam I Vice Miss Polonia Krakowa 2014! Ponadto zostałam doceniona przez sponsora strategicznego konkursu i otrzymałam tytuł Miss Polonia Krakowa 2014 Nowak Holding.

Bardzo dziękuję Organizatorom, Choreografom, Makijażystkom, Fryzjerom i wszystkim "Cichym Pomocnikom" za to, że stworzyli nam szansę pokazania się z jak najlepszej strony podczas Gali Finałowej. Dziękuję Wam za wyrozumiałość, cierpliwość i wszystkie cenne rady, dzięki którym zaszłyśmy tak daleko i zaprezentowałyśmy się całkiem nieprzeciętnie ;)

Dziękuję Wam, Finałowa Piętnastko za cudowną atmosferę podczas całego konkursu. Obaliłyście stereotyp zazdrosnych konkurentek, zdolnych do wszelkich okropieństw, by wygrać koronę najpiękniejszej. Nie spodziewałam się otrzymać tyle życzliwości, dobrych rad i dystansu ze strony konkurentek! Dziewczyny, jesteście super! Wszystkie jesteście przepiękne!

Podziękowania kieruję również do moich Bliskich i Znajomych za wsparcie i wiarę w moją skromną osobę. Zrobię wszystko co w mojej mocy, by nie zawieść pokładanych we mnie nadziei.

Udział w konkursie Miss Polonia Krakowa był dla mnie fantastyczną przygodą, z pewnością jedną z tych, które będę miło wspominać do końca mych dni. 

Dziękuję!

backstage:
gala:

tam więcej zdjęć i informacji :)

czwartek, 17 kwietnia 2014

zenon i takie tam

NIEWIDOMY ZENON SZUKA DOMU! 

(polecam regularnie sprawdzać zakładkę SZUKAJĄ DOMÓW)

ZENEK - jest niewidomy od urodzenia, ale radzi sobie świetnie w terenie. Na spacerze zachowuje się normalnie - gdyby nie jego zamglone oczy nikt by nie poznał, że coś jest nie tak. 

Zenek jest bardzo towarzyski, lubi gdy jest w centrum uwagi. Jest typem dominanta, powinien trafić do domu gdzie nie ma innych zwierząt. 

Zenek jest przecudownym psiakiem, dla którego człowiek to ktoś ważny i jeżeli okaże mu tylko swój szacunek i dobroć, Zenek pokocha i będzie kochał do końca. 

Co musi się wydarzyć, żeby ktoś zechciał dać mu ciepły kąt?

Zenuś od 7 lat mieszka w Schronisku dla Bezdomnych Zwierząt w Lublinie. 
Tel do schroniska: 81 466-26-42

Kontakt w sprawie adopcji, tel: 511-684-048
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
suknia h&m
torba david jones
okular firmoo

wtorek, 18 marca 2014

pluszowa pidżama zwierzę + Szymuś + zbieramy lajki dla Korabiewic


Czy lubisz już profil z linku niżej? Schronisko w Korabiewicach zbiera LAJKI do końca marca. Każdy nowy lajk to 1zł od sponsora. Wszystko dla zwierzaków !
LAJKUJEMY WIĘC!
https://www.facebook.com/Schronisko.w.Korabiewicach
____________________________________________________________________________

SZYMUŚ może nie doczekać jutra! Powoli odchodzi...
Ma chore serce i watrobę! Dom jest potrzebny natychmiast!



Szymuś to mały piesek-staruszek, który, jak każdy staruszek, ma swoje choroby, ale jest dzielny i nie daje się. To taki psi optymista.
Szymuś został przywieziony do Schroniska 28.12.2013 z ul. Czerniakowskiej.
Szymuś miał swój dom i swoich „Państwa”, niestety, nie przyjechali odebrać go ze schroniska i tak Szymuś został kolejnym mieszkańcem geriatrii.
Szymuś świetnie dogaduje się z innymi psami, lubi towarzystwo ludzi. Jest fajnym starszym Panem.


Waga: 9 kg
Wiek: ok. 15 lat
Nr. ewidencyjny: 
2720/13


Psiak jest bardzo chory. Ma problemy z serduszkiem i wątroba. Łatwo wiec sobie wyobrazić jak bardzo źle się czuje. Do tego dochodzi jeszcze wstrząs po utracie domu. Szymuś został przywieziony do schroniska w grudniu 2013. Jest to wiec dla niego potężny szok. Nagle znalazł się w boksie.
Możliwe, ze to jego ostatnie dni. Wielka szkoda i ogromny smutek, ze musi je spędzać w schronisku. Wielka zdrada ze strony CZŁOWIEKA.

Kontakt w sprawie adopcji:
Ania 516 702 232, Beata 501 388 121.



Schronisko Na Paluchu - Kącik Adopcyjny
ul. Paluch 2, 02-197 Warszawa
POMOŻEMY W TRANSPORCIE DO NOWEGO DOMU!


Jeśli nie możesz adoptować - udostępnij na swoim
blogu/profilu/gdziekolwiek zdjęcie psiaka z danymi kontaktowymi!!!!
Każde udostępnienie to szansa na szczęśliwe zakończenie!
NIE BĄDŹ OBOJĘTNA/Y!


SZYMCIO NA STRONIE SCHRONISKA:
 
http://www.napaluchu.waw.pl/czekam_na_ciebie/wszystkie_zwierzeta_do_adopcji/011303757

_________________________________________________________________


Znów ochłodzenie! W takim razie moja propozycja to... PLUSZOWA PIŻAMA ZWIERZ. Baaaardzo ciepła, przemiła w dotyku i super efektowna! Idealna na prezent (sama dostałam i jestem zachwycona :P)!

i inne:

____

niedziela, 23 lutego 2014

Ukraina + moodo fashion. zostań testerką!

Dawno mnie nie było. Straciłam przyjaciela, z którym się wychowywałam... Nie pogodzę się z tym jeszcze długo, długo. Ale cóż, póki co moje życie biegnie dalej, bo musi dalej biec. Ze spraw przyziemnych - melduję, że jestem studentką już VI sem. Budownictwa!

W listopadzie zostałam testerką ciuchów Moodo! Jeśli też chciałabyś zgłosić swoją kandydaturę - zrób to tutaj! :)
Dostałam do przetestowania spódniczkę i taką oto koszulę:
koszula: Moodo
spodnie: h&m

______________________________________________

Nie chcę pisać o tym co się dzieje na Ukrainie, bo wystarczy obejrzeć codzienne wydanie wiadomości, poczytać newsy na portalach informacyjnych.
Chciałabym tylko udostępnić apel młodej, ślicznej dziewczyny, który wzruszył mnie do łez.
Przejęcie przez cywilów odpowiedzialności za szkolenie, dowodzenie, organizację całego tego - jak by nie było - bojowego przedsięwzięcia jest niesamowita. Ktoś ochrania budynek, ktoś dostarcza jedzenie i medykamenty, ktoś pomaga rannym, ktoś szkoli ludzi, ktoś organizuje i ktoś - tak jak ta dziewczyna - nagłaśnia sprawę, szuka pomocy u innych. Tysiące nieznanych sobie ludzi potrafili się zorganizować tak szybko i tak dobrze, że to aż niewiarygodne. W mojej codzienności ciężko dogadać się ze znajomymi z grupy w sprawie ustalenia terminu kolejnego kolokwium, z pacjentami w przychodni w sprawie kolejki do gabinetu lekarza, z sąsiadem, który zaparkował auto tak, że nie da się przejść chodnikiem itd. To wszystko nagle staje się takie trywialne w obliczu nieszczęścia spadającego na... OJCZYZNĘ. I jeśli urodziłabym się nie w Polsce, a na Ukrainie - jestem pewna, że byłabym teraz na Majdanie.
UKRAINO, JESTEŚMY Z WAMI! 

Polecam też bardzo ciekawy artykuł o "modowej dziennikarce z Ukrainy", której "próżność podpowiadała, że roznoszenie kanapek to nie jest odpowiednie zajęcie dla dziennikarki modowej. Społecznikowska postawa wzięła jednak górę i ostatecznie nawet zgodziła się pozować do zdjęcia, jak wydaje protestującym talerze z gryką". ZUCH DZIEWCZYNA! ;/ Jej artykuł w Glamour opowiada o... uwaga, uwaga... "modnych rewolucjonistach". Na Facebookowym profilu gazety pojawiają się wpisy krytykujące tekst, w tym mój faworyt:
Piotr S. (pisownia oryginalna):
"Drogi Glamór, co w tym sezonie pasuje do 7.62mm dziury w potylicy? Czy urwana przez wielkokalibrowy pocisk stopa to dobra okazja do zmiany bucików?
Czy możecie polecić jakieś ładne dodatki do spalonej koktajlem Mołotowa twarzy? I co się teraz nosi w katowniach? Czy możemy poprosić o test i przegląd gumowych fartuchów w kwiatki?"




sobota, 7 grudnia 2013

ryby i święta

Hey you!

Zacznę od tego, że wyniki konkursu opublikowane zostały na profilu Splitmyself na Facebooku. Dodatkowo do każdego nagrodzonego odezwałam się mailowo i przesłałam dalsze instrukcje. Zwyciężczyni nagrody głównej - p. Ania już złożyła zamówienie w Firmoo! :)

~
Z powodu nadchodzących świąt czas przypomnieć o RYBACH (wszystkie informacje zapożyczone ze strony http://www.blog.viva.org.pl/)! 
"Barbarzyński zwyczaj trzymania karpi w olbrzymim tłoku, w wielkich kontenerach prowadzi nie tylko do stresu psychicznego, ale także uszkodzeń fizycznych – bolesnych ran i zadrapań. Niektórzy wciąż wyławiają przytomne ryby trzymając je za skrzela. Nie są w stanie one utrzymać ciężaru całego ciała ryby co przysparza dodatkowego cierpienia. To mniej więcej tak jakby ktoś podniósł nas trzymając wyłącznie za ucho. O czym część zapomina, ryba (w tym karp), wyjęta z wody dusi się. Jak łatwo wywnioskować transportowanie karpi w workach foliowych to czyste okrucieństwo.

Woda, w których przetrzymywane są karpie na targowiskach czy w marketach często jest niedotleniona. 
Zbyt dużo karpi, zbyt mało miejsca, zbyt mało tlenu.
Wiele karpi umiera przed rzezią – z powodu chorób, ran, szoku termicznego, stresu, uduszenia. Stres i ból nie są domeną wyłącznie gatunku ludzkiego. Potrzeba oddychania tym bardziej.